Ukraincom pokazano, w których regionach są najtańsze i najdroższe kawalerki.


Ceny na jednopokojowe mieszkania w Ukrainie nadal rosną
Średnia cena kawalerki w Żytomierzu wzrosła o 12% i wynosi 45 tysięcy dolarów.
Najbardziej dostępne mieszkanie można kupić w Zaporożu za 18 tysięcy dolarów. W Mikołajowie, Charkowie i Sumach ceny również są niskie - od 21 do 22 tysięcy dolarów.
Zachodnie regiony i stolica mają najwyższe ceny na jednopokojowe mieszkania. We Lwowie koszt takiego lokalu wynosi 65 tysięcy dolarów, w Użgorodzie - 60 tysięcy dolarów, a w Kijowie - 63 tysiące dolarów. Ceny wzrosły również w Równem - do 47 tysięcy dolarów.
Ceny mieszkań w Czerkasach wzrosły o 8% i wynoszą 42 tysiące dolarów, w Odessie - o 7%, do 39 tysięcy dolarów. W Czernihowie ceny wzrosły o 3% i wynoszą 32 tysiące dolarów. W Dnieprze ceny wzrosły o 4%, w Czerniowcach - o 6%, a w Iwano-Frankiwsku - o 2%.
Ceny na jednopokojowe mieszkania w Tarnopolu spadły o 4% i wynoszą 35 tysięcy dolarów. W Winnicy, Sumach, Mikołajowie, Połtawie, Kropywnickim, Łucku i Chmielnickim ceny pozostały niezmienne.
Posłanka Ołena Szuliak zauważyła, że rzeczywiste ceny transakcji często okazują się niższe niż te podawane w ogłoszeniach: 'Faktyczna wartość nieruchomości może być o 25% niższa niż ta, która jest podawana przez sprzedawców podczas publikacji ogłoszeń'.
Według niej większość Ukraińców kupuje stare mieszkania o powierzchni około 48 metrów kwadratowych.
Zwróć również uwagę, że uruchomiono szeroką program budowy mieszkań socjalnych w 15 miastach Ukrainy.
Czytaj także
- Te dolary na 'czarnej liście': które banknoty nie zostaną przyjęte przez banki i kantory
- Washington Post: Rosja planuje 'całkowit demontaż' ukraińskiego rządu i strefy buforowe na granicach
- Ziemniaki za 37 hrywien, a kapusta - prawie 50: jak zmieniły się ceny warzyw na Ukrainie i co będzie dalej
- UE i Kanada nałożą cła w odpowiedzi na 49 miliardów przeciwko taryfom Trumpa
- Żółty poziom: mieszkańcy obwodu kijowskiego ostrzegani przed niebezpieczną pogodą
- Bitwy w obwodzie kurskim: Syrski ujawnia ogromne straty Rosjan, a Putin po raz pierwszy przybył do regionu