Ukraina straci miliony osób: co naprawdę oznaczałby „mir” w warunkach rosyjskich.


Ukraina dąży do pokoju na swoich warunkach, ale Rosja chce go na swoich warunkach, co oznacza brak samej Ukrainy.
O tym pisze w artykule dla The Hill Adrian Bonenberger, weteran armii USA i pisarz.
Zdaniem autora, ci, którzy nie biorą bezpośredniego udziału w konflikcie, można podzielić na dwie grupy - prorosyjską i proukraińską.
„Narzucenie rosyjskiego pokoju Ukrainie poprzez dyplomację doprowadziłoby do dwóch głównych skutków. Po pierwsze, około 4 miliony uchodźców ukraińskich, którzy obecnie przebywają w Europie i USA, pozostałoby tam, zamiast wrócić do domu, do kraju, który nie jest chroniony przed rosyjską inwazją. Po drugie, rozpocząłby się masowy odpływ Ukraińców. Stanowiłby on, co najmniej kilka milionów osób - Ukraińcy, którzy uczestniczyli w operacjach wojskowych przeciwko Rosji, a także ich rodziny, polityków, dziennikarzy, wolontariuszy i pracowników państwowych, którzy pracowali na niepodległą i wolną Ukrainę, oraz ich rodziny. Istnieje prawdopodobieństwo, że więcej osób również by wyjechało. Uciekaliby do Europy i Ameryki. Tylko najbardziej patriotyczni i bezstraszni Ukraińcy pozostaliby w bezbronnej Ukrainie. Inaczej mówiąc, pokój na warunkach Rosji doprowadziłby do tego, że około 8-12 milionów (a być może nawet więcej) Ukraińców pozostałoby w Europie i USA lub uciekałoby tam bez nadziei na powrót” - zauważył Bonenberger.
Według autora, demokratyczny duet Kamala Harris i Tim Walz nie przedstawił wiarygodnego planu wsparcia Ukrainy w jej obronie, który wyparłby Rosję i zapewnił sprawiedliwość za jej inwazję. Twierdzi, że republikański duet również nie ma planu, który pozwoliłby zakończyć wojnę, nie odbierając życia milionom osób i nie destabilizując Europy i USA.
„Łatwo powiedzieć „to nie nasz problem”, ale nawet jeśli tak mówisz, dodanie 1% do populacji Europy i USA miesięcznie lub świadectwo ludobójstwa Ukraińców wciąż wpłynie na nas. Ci, którzy dążą do pokoju na warunkach Rosji, muszą wyjaśnić, jak to jest możliwe w rzeczywistości - bardziej niż tylko słowa. Dla 70% Amerykanów, którzy dążą do pokoju na warunkach Ukrainy, ważne jest usłyszeć, jak Harris i Walz zamierzają to osiągnąć” - podkreślił.
Czytaj także
- W DRSN opowiedzieli o rozmiarach demontażu od początku wojny
- Nie skazany na porażkę: generał NATO ocenia sytuację na froncie w Ukrainie
- NBU zarejestrował umocnienie hrywny: co się dzieje z kursem dolara
- Zeleński opowiedział o warunkach negocjacji z Rosją i rozmieszczeniu zachodniego kontyngentu wojskowego
- 'Potroimy wsparcie wojskowe': Norwegia zatwierdziła historyczny pakiet pomocy dla Ukrainy
- Rosja podwoiła liczbę ataków dronami na Ukrainę po rozpoczęciu "pokojowych rozmów"